Codzienne życie hanojczyków koło torów kolejowych

image001

Nieprawdziwe?, a jednak tak się dzieje w Hanoi! Dla większości turystów jest to nie wyobrażalne, jak może toczyć się codzienne życie mieszkańców tuż przy torach kolejowych. Spacerując sobie dookoła Starej Dzielnicy łatwo można spotkać cała uliczkę domów, które są zbudowane wzdłuż torów, bez żadnych barier zabezpieczających, niespełna metr od torów. Być może to „jedyne” takie miejsce na świecie.

image002

Wielu ciekawych turystów postanowiło przyjechać do Wietnamu, aby na własne oczy to zobaczyć. Jest to nie do uwierzenia, że tak dużo domów jest zbudowanych tuż przy torach kolejowych, a życie tutejszych mieszańców toczy się normalnie. Są oni przyzwyczajeni do tego „oryginalnego” miejsca zamieszkania i nikomu nie przeszkadzają tory kolejowe, prędkość przejazdu pociągu, a nawet duży hałas.

image003

Zatrzymując się na chwilę i obserwując codzienne życie mieszkańców, na pewno dojdziecie do wniosku, że mimo obecności czynnych torów jest ono takie same jak na innych uliczkach. Mieszkańcy gotują na małych kuchenkach postawionymi przed domem, panie robią pranie przy torach a nawet dzieci się bawią na torach bez strachu. Turyści widząc to czują „strach i niebezpieczeństwo”, niewyobrażalne jest dla nich takie życie, ale dla Hanojczyków to zupełnie normalny tryb życia. Gdy nie ma pociągu większość ich życia może toczyć się przy torach, gdy pociąg przejeżdża to szybko chowają się do domu. Takie życie trwa od wielu lat i bardzo rzadko zdarzają się wypadki. Pociągi przejeżdżają popołudnie i wieczorem, bez żadnych alarmów informujących mieszkańców a mieszkańcy nawet nie są zdziwieni lub przestraszeni. To miejsce bardzo fascynuje turystów.